Psychoterapia ma długą historię
W każdej epoce ludzie w pewnych momentach swojego życia mogli znaleźć się w trudnej sytuacji życiowej lub psychicznej. Szukali wtedy pomocy u doświadczonego, mądrego doradcy: szamana, księdza, magika, rabina, odwiedzali astrologów lub “mądre kobiety”. Jak widać, zawód psychoterapeuty ma wielu “poprzedników”. Posiadali oni „tajną wiedzę“, która była niedostępna dla innych, a ich metody i praktyki często dosłownie graniczyły z czarami.
Biblia, baśnie i legendy dają nam obraz takich “cudów”. Pierwsi doradcy interpretowali sny, leczyli chorych, podawali magiczne środki przeciwko udrękom psychicznym, hipnotyzowali i wprowadzali pacjentów w trans. Nie wszystkie te metody były pomocne i te magiczne, mroczne czasy wciąż jeszcze ciążą na wizerunku psychoterapii.
Sigmund Freud i inni pionierzy zwrócili szczególną uwagę na znaczącą rolę dzieciństwa w rozwoju osobowości. Wskazali, że integracja osób w społeczności, uznanie i akceptacja przez innych ludzi, są bardzo ważna dla zdrowia psychicznego człowieka.
Psychoanaliza, jako pierwsza forma systematycznej psychoterapii, od tamtego czasu zakwestionowała wiele sprzeczności, została poddana rewizjom, odrzuceniom i uzupełnieniom. Dodać trzeba, że bardzo ważny wpływ na rozwój psychoterapii miała terapia psychodynamiczna (oparta na psychologii głębi), pragmatyczna terapia behawioralna, pochodząca z psychologii akademickiej i oparta na teorii uczenia się oraz procedury humanistyczne, takie jak terapia skierowana na klienta (Carl Rogers), psychologia gestaltowa, terapia rodzinna i terapia systemowa.
Przez wiele lat między tymi szkołami panował ostry spór. Dzisiaj zaczyna się widzieć wszystko bardziej zróżnicowanie i coraz częściej rezygnuje się z tradycyjnych polaryzacji, które mogą zdyskredytować inne procedury.
Rozwój choroby psychicznej
Począwszy od pracy Sigmunda Freuda, psychoanaliza przez ostatnie 100 lat systematycznie badała „nieświadomość” jako ważny motor życia psychicznego człowieka. Dostarczyła aktualny do dzisiaj model funkcjonowania naszego życia emocjonalnego. Opracowała koncepcję leczenia, opartego na słuchaniu, relacji i zrozumieniu.
Już pionierzy psychoterapii dziecięcej w latach dwudziestych wskazywali na wyjątkowe znaczenie wczesnego dzieciństwa dla dalszego rozwoju emocjonalnego i duchowego człowieka. Ta wiedza pogłębiona została po wojnie i skonkretyzowana poprzez systematyczne obserwacje zachowania zdrowych niemowląt. Duży wpływ miał tutaj również rozwój nauki w dziedzinie badań nad mózgiem. Wyjątkowe znaczenie wczesnego dzieciństwa dla dalszego rozwoju człowieka jest dzisiaj niekwestionowane. Im dłużej różnego rodzaju obciążenia, stres lub zaburzenia w rozwoju będą miały miejsce, tym trudniejsze będą do wyleczenia. Obecnie uważa się, że choroba psychiczna jest długim i złożonym procesem powiązanym z historią życia i historią choroby.
Na chorobę psychiczną ma wpływ wiele możliwych mechanizmów:
– biologiczne (uszkodzenie mózgu, choroby przewlekłe, choroby dziedziczne itp.);
– psychospołeczne czynniki ryzyka (brak empatii, nieporozumienia, wygórowane oczekiwania, brak pomocy, zaniedbanie, złe traktowanie, trauma, molestowanie seksualne, problemy społeczne i ekonomiczne, zaburzenia psychiczne rodziców).
Wpływ tych bodźców na rozwój dziecka lub nastolatka zawsze zależy od jego podatności na czynniki zewnętrzne. Również pojawienie się rodzeństwa, pójście do przedszkola, nowa szkoła, nowe wyzwanie mogą mieć wpływ na indywidualny rozwój. Każdy człowiek posiada czynniki ochronne (cechy osobowości, temperament, płeć, inteligencję, zdolności) Także wsparcie szkoły i środowiska społecznego może łagodzić wpływ niekorzystnych bodźców na rozwój choroby.
Nie można przewidzieć choroby psychicznej. Czasami dzieci, pomimo dramatycznych przeżyć, rozwijają się pozytywnie.
Psychoterapia oparta na psychologii głębi ( psychoterapia psychodynamiczna)
Podejście psychodynamiczne jest stanowiskiem teoretyczno-terapeutycznym, w którym istotą współpracy między pacjentem a terapeutą jest dynamika przeżyć psychicznych, zachodzących u pacjenta i terapeuty w obrębie stworzonej przez nich relacji (przeniesienie i przeciwprzeniesienie). Bazą teoretyczną psychoterapii psychodynamicznej jest psychoanaliza i jej autor Sigmund Freud, jak również późniejsze osiągnięcia i założenia przedstawicieli teorii relacji z obiektem (m.in. M. Klein), psychologii ego czy psychologii ang. self (niem. das Selbst) H. Kohuta. Warto zwrócić uwagę, że myślenie psychodynamiczne jest z założenia otwarte na wszelkiego rodzaju nowości z zakresu psychiatrii oraz psychoterapii, płynnie integrując w swoich ramach najważniejsze z nich.
Leczenie psychoterapią psychodynamiczną poprzedzone jest zwykle intensywną fazą poznawczo-diagnostyczną, która skupia się na opracowaniu planu leczenia. Na przykład, szuka się przyczyny między dolegliwościami fizycznymi (np. ból brzucha) a problemami w relacjach (zastraszanie w szkole, problemy z rodzeństwem, problemy w domu). Celem terapii jest znalezienie i zanalizowanie problemu oraz wspólne odszukanie nowych i lepszych rozwiązań.
Pacjenci zazwyczaj przychodzą raz w tygodniu, sesja terapeutyczna trwa 50 minut, zawsze w tym samym dniu, zawsze o tej samej godzinie. Psychoterapia psychodynamiczna przebiega w oparciu o relację terapeutyczną, czyli silną, obustronną więź i akceptację między pacjentem a terapeutą. Pacjent swobodnie dzieli się z terapetą swoimi myślami, snami, fantazjami, wspomnieniami i skojarzeniami. Uzyskuje podczas terapii szczególne przyzwolenie i akceptację na wprowadzanie treści wstydliwych, przeżyć skrywanych w codziennym życiu. Terapeuta dostosowuje swoją aktywność do aktualnych potrzeb i możliwości pacjenta. „Podążając” za dynamiką jego przeżyć psychicznych, nie doradza, a poszukuje wspólnie z pacjentem nowego rozumienia. Terapeuta, w warunkach dających poczucie bezpieczeństwa i psychiczny komfort, towarzyszy pacjentowi w przepracowaniu trudnych wątków z jego życia. Pomaga w rozwiązaniu nieświadomych konfliktów i zredukowaniu przymusu powtarzania dysfunkcyjnych strategii działania. Korzystając z mechanizmu przeniesienia (w trakcie procesu terapeutycznego pacjent zaczyna „przenosić” na terapeutę swoje uczucia, które w przeszłości żywił względem ważnej dla niego osoby, będącej teraz w centrum emocjonalnego konfliktu; identyfikacja ta najczęściej dotyczy jednego lub obydwu rodziców. Terapeuta umożliwia pacjentowi przeżycie naprawczego doświadczenia emocjonalnego, które warunkuje stałe zmiany w jego osobowości, stając się bazą do wprowadzania korzystnych zmian w funkcjonowaniu.
